RSS
niedziela, 31 lipca 2011

brak współlokatorki ma wiele zalet
moge chodzic nago po mieszkaniu
gotować co lubie
kąpać sie 15 razy dziennie bez kazań o czyścioszkowatości
moge słuchać ciężkiego rocka
i chopina na zmiane

lubie posłuchać
nie lubie o tym mówić
bo mówienie wymaga tłumaczeń

tłumaczyć nie lubie
zwłaszcza się

a powinnam

jestem na skraju
nie wychodzi mi już udawanie
desperacko rzucam sie na
przyjemnosci różne
z nadzieją, że coś mnie pociągnie
obudzi
a tylko nasila sie panika

logoff 

14:35, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 lipca 2011

kupiłam sobie kwiaty
kupiłam wino
żałosne poczynania samotnej kobiety

gdzieś w polsce zasypia człowiek, który mnie kocha
gdzieś...dokładnie wiem gdzie
kocha
wybacza wszystko
uwielbia wszystko

nie zasługuję 

23:41, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 maja 2011

 

mimo, iż Tamiza tuż za oknem,
najdłuzsza ulica, to london road,
że dwa kurki w łazience
i okna otwierające się na zewnątrz
czasami zapominam gdzie jestem
nawet kiedy wysiadam pod big benem
zapominam
nie myślę

ale kiedy zjeżdżam z m11 na m25
i na horyzoncie majaczą wieżowce londynu
wtedy zawsze nachodzi mnie myśl,
że jestem
za daleko

12:10, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 maja 2011

 

nie wierze, że można tak samo kochać dwie osoby
w tym samym czasie

nie wierze, że można się przyjaźnić tak samo

nie lubie tłoku
w przyjaźni
w sercu
zwłaszcza czyimś

lubie wyłączność

naiwne to
dziecinne
ale mojej pocharatanej duszy nijak nie da sie wytłumaczyć, że można inaczej
i drażni mnie bardzo
kiedy słyszę słowa, w których moja duszycza sie rozgrzewała
w które długo nie wierzyłam, by w końcu jednak przyjąć je za dobrą monetę..
więc drażni mnie kiedy okazuje się, że nie tylko mi je powtarzano.

i boli.



21:45, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 maja 2011

w ramach wyrównania

dostałam w pracy strzał w plecy.

 

ta cała anglia sprawiła,

że zupełnie przestałam wierzyć

ludziom

w ludzi

 

i w te....

wartości uniwersalne;)

00:14, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 maja 2011

i tak się pokręciło
że to ja
złamałam czyjeś serce

albo
po prostu
jestem twardsza





21:37, odetta.holmes
Link Komentarze (1) »
środa, 11 maja 2011

siedze sobie w różu
różowokratkowe portki pidżamowe, stanik różowy, więcej nic...bo gorąco
a gorąco, bo google każe mi szyję owinąć
to owinęłam
apaszką, różową a jakże
i siedze niczym ta świnka pigi
gorąco okrutnie
i spać sie nie chce
proszki na odpędzenie depresyji biorę i mnie nosi
w pracy sie jakoś nie spalam
znaczy tej energii
i zaś siedze po nocach..cóż
dzieki bogom jest internet

a internet znów dał mi popalić
lubie sobie na coś martwego, nie mogącego odpyskować, wine zrzucić.
więc za sprawą internetu
i gier mmo (bo gram a jakże)
poznałam duszyczę wielce interesującą
na tyle, że...że chyba nigdy aż tak
no w każdym razie nie ostatnio;)
i pmyslałam se, że niewypowiedziane modły wreszcie się spełniły
że czekać warto było
i że te wszystkie decyzje dobre były, bo doprowadziły mnie do tego miejsca
miejsca, od którego wszystko zmienić sie miało, ma, miało..moze wciąż jeszcze ma..
i tu wypada westchnąć

bo ja już nie wiem
"czy ja robię z igły widły, czy widły biorę za igłę"?

i chyba nie ma bardziej naiwnej.

cóż..poczekam, zobacze
i tak nie mam nic lepszego do roboty...



00:07, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 marca 2011

a miałam napisać o polsce


wróciłam na moment
zła i niechętna bardzo
deszcz, zimno i brud
rozkopane drogi
śmierdzący autobus, zły pociąg, zimno
lekarz, urząd, lekarz, lekarze
zimno i deszcz
i mgły

wiekszość urlopu spędziłam w aucie
przez szybe polskę oglądałam
i rozczulała mnie

tak bardzo, że zła na siebie byłam
bo mimo zimna, brudu i...i tego wszystkiego
byłam u siebie

i mam pod powiekami te
wierzby wzdłuz rzeczki
lasy na horyzoncie
krzyże przy drodze
zrujnowane pałace
i kościółki w każdej wiosce
topole, cmentarze
i...

ech
.

10:49, odetta.holmes
Link Komentarze (1) »

kase z urzędu państwowego ingliszmeńskiego dostałam
grosiwo maleńkie
ale zawsze coś, jak powiadają stare góralki

urząd, żeby oddać mi te dziesiąt funciaków, przysłał pisma
trzy
dwa dotarły na góre, do mieszkania
trzecie, przypadkiem na parapecie, obok drzwi wejściowych, znalazłam
trzecie najważniejsze
z CZEKIEM
czek to dla mnie nowość..oglądałam,przewracałam...a że po chleb sie wybierałam, pismo z czekiem w kieszeń i w drogę

w kolejce do okienka swoje odstałam
słońce przez wielkie bankowe szyby nie dawało zapomnieć, że wyspa cieplejsza niż kraj przodków.
a kiedy już do okienka szczęśliwie dotarłam
uśmiechnęłam się ślicznie i mówię: dostałam to i nie wiem co z tym zrobić.
panienka uśmiechnęła się śliczniej i pyta: a chcesz mieć to na swoim koncie?
kiwnęłam główeczką, podałam kartę, panienka wszystko wypełniła, pieniążki przelała
the end

tyle pisania
a w sumie wystarczyło napisać, że lubie ten kraj
za zorganizowanie
za uczynność
za to, że sie zgubić nie można
za słońce i krokusy w lutym
i za ptaki śpiewające

za to, że mi wygodnie i spokojnie
mimo wszystko

 

10:47, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 marca 2011

czasami trzeba zimnej wody na głowę.
żeby pamiętać, że słowa nic nie znaczą.
nic.

a ja jeszcze mniej.

 

00:35, odetta.holmes
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
stat4u